Tyle co poruszyliśmy z @Martwiak temat wojny medialnej przy okazji Karabachu i trafiłem na tt na artykuł w tej właśnie sprawie.

Many foreign journalists were able to enter Karabakh via Armenia unhindered and quickly obtain accreditation upon arrival in the main city, Stepanakert. Local de facto officials held daily press briefings, including question and answer sessions, at a central hotel. Armenia’s public television station offered free satellite link-ups and journalists
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frank_Costello: jak pokazuje ten przykład, strategię wojny medialnej należy mieć przygotowaną i gotową do walki równolegle do działań zbrojnych. Czas chyba jest w tym przypadku jeszcze cenniejszy ponieważ z umysłu trudniej wyprzeć wroga niż z zajętego przez niego terenu.
  • Odpowiedz
@Martwiak: Tutaj się toczy bardzo rozwinięta wojna medialno-wizerunkowa, którą jak na razie zdecydowanie wygrywa Armenia. Głównie z dwóch powodów: po pierwsze ma ogromną diasporę rozsianą po całym świecie a szczególnie w USA i we Francji. Po drugie ze względu na nieprzejrzystą sytuację w Azerbejdżanie. Ormianie o wszystkim informowali na bieżąco i to w różnych języka, a Azerowie albo wcale albo z opóźnieniem.

  • Odpowiedz
@Aryo: Ludzie są wkurzeni, że Rosja sprzedaje b--ń Azerbejdżanowi i zapowiedziała, że będzie to dalej robić. A przecież oficjalnie Armenia to sojusznik Rosji więc jak to jest, że dozbrajają ich wroga, który później do nich strzela z tego sprzętu.

W Erywaniu protestowano pod ambasadą Rosji. Ogólnie nastąpił mocny zgrzyt na linii Erywań-Moskwa.

Ten wniosek to taki zabieg pod publiczkę, a jednocześnie może też chodzić o zademonstrowanie Rosji jakieś niezależności. Tylko,
  • Odpowiedz
1. Najnowsza analiza OSW na temat Karabachu: "Górski Karabach – w co gra Rosja?"
http://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2016-04-13/gorski-karabach-w-co-gra-rosja
(analiza autorstwa Wojciecha Góreckiego - bardzo dobrego specjalisty od Kaukazu i autora trzech świetnych reportaży o tym regionie).

2. Wywiad z autorami książki Armenia. Karawany śmierci o tym jak wyglądały prace nad książką, jak wygląda życie w Armenii, a także patologie w wojsku, społeczeństwo oraz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1.Armenia oskarża Azerbejdżan o to, że w nocy ostrzelał kilka wiosek na północnym-wschodzie.

"In the early hours of Friday, the enemy fired toward military units in the regions of Tavush and Gegharkunik [in northeastern Armenia], as well as villages. In particular, shots were fired from a 120-mm cannon and an SPG-9 at the villages of Karmir, Ttujur, and Baghanis. Fortunately, no one was injured,” Defense Ministry spokesman Artsrun Hovhannisyan said on his
F.....o - 1.Armenia oskarża Azerbejdżan o to, że w nocy ostrzelał kilka wiosek na pół...

źródło: comment_ejIB6X1FdfGDzXkuTIkDxJQZX5zVdH1z.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aryo: Najbardziej mnie zastanawia ta tęcza.
- ISIS bo azerbejdżańska mniejszość sunnicka do nich wyjeżdża,
- III Rzesza - przyrównanie Alijewa do Hitlera, standard jak chcesz kogoś postawić w złym świetle, powiedz, że jest faszystą,
- Prawy Sektor bo Ukraina jest po stronie Azerbejdżanu, a to taka wygodna klisza aby pokazać, że jedni faszyści wspierają drugich,
  • Odpowiedz
Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew odwiedził wojskowy szpital.
http://en.president.az/articles/18383
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.10156645408690315.1073742286.37677975314&type=3

Minister of Defense Zakir Hasanov said part of the servicemen who heroically fought and were wounded while repulsing the Armenian provocation on the line of contact were brought to this hospital. All necessary measures have been taken to ensure their treatment. The staff of the hospital are tirelessly working day and night to ensure their swiftest possible recovery.

#karabach #azerbejdzan
F.....o - Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew odwiedził wojskowy szpital. 
http://en...

źródło: comment_kG1yHMsl5tcrOi5ONqXNfqDM0fPqdAer.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawiałem dzisiaj z Ormianinem, który przyjechał na rok do Polski. Mówił, że mniej więcej od 2 lat coś wisiało w powietrzu - strzały i zabici były niemal codziennością - i coraz więcej mówiło się o tym, że konflikt coraz bardziej się zaognia a pokojowe rozwiązanie będzie już tylko mrzonką. Chłopak jest strasznie przygnębiony ale ucieszył się, że Polak interesuje się tym co tam się dzieje.

Mówił, że wygląda to bardzo źle, że
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach