no #!$%@? nawet w własnej wiosce nie można czuć się bezpiecznym, zaczepił mnie jakiś #bonusbgc z #arkagdynia

na szczęście byłem po 3 piwkach i go wyśmiałem:D #!$%@? szczęście że nie miałem za sobą 4 albo 5 bo znowu błąkał bym się po sądach za pobicie, ja #!$%@? co za życie.
@szwagier_roku: znaczy się lokalnie to ja kibicuję arce, ale w własnej prywatnej wiosce chcę czuć się bezpiecznie, a co by było gdybym szedł z synem,musiał bym obić typa żeby syn nie widział we mnie miękkiej fajki, a z drugiej strony to że ja widziałem przemoc, używałem jej i korzystałem z przewagi fizycznej , nie oznacza że mój syn ma mieć takie wzorce:p
Powiem Ci, ludzie strasznie drwią z takich tekstów. Fakt potem tekst np. krąży przez jakiś czas w mowie w rozmowach stadionowych, ale pierwsze co jest podczas takiej rozmowy to rozważania 'co to za gimbusy tam piszą' serio.