Taguję #sawardega , bo umieścił to u siebie na profilu i sam w sumie zrobił coś podobnego. Po obejrzeniu kilku sezonów #thewalkingdead człowiek po prostu sam z siebie zaczyna budować bunkier, w którym schroni się w razie apokalipsy zombie i tak sobie myślę... Co by było jakbym szedł sobie np. z #rozowypasek , wyskoczyłaby taka horda, miłość stanęłaby przed instynktem przetrwania i wyciągnąłbym np. scyzoryk w
greebqmaster - Taguję #sawardega , bo umieścił to u siebie na profilu i sam w sumie z...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Attrazione: Ale gps i radio dalej by działało (no i angrybirds).

Mam taśmę klejącą (pomiędzy niezbędnikiem i pastą do zębów).

W garnku ciężko się smaży, a czasem fajnie zjeść jajecznicę jakby się znalazło jakieś gniazdo.

Nie byłbym żadnym mięsem armatnim, byłbym jak nindża ;)
  • Odpowiedz
@Lisiu: Jeśli chodzi o polowanie, to w razie apokalipsy jest kilka argumentów przeciw:

1. Polować tak jak pić - trzeba umić. Do tego jeszcze sprawiać zwierzynę itp.

2. Amatorów mięska będzie o wiele więcej, las bardzo szybko zaświeci pustkami.

3. W razie skażenia mięso będzie skażone a konserwa nie.
  • Odpowiedz