Ech, smutłem. W Antyradiu przed chwilą mówiono o odcinkowych pomiarach prędkości i prowadzący powiedział coś takiego: "a jeśli jadę ze szwagrem, przejedziemy pierwszy punkt pomiaru, zamienimy się miejscami i na drugim punkcie zmierzy nam za dużą prędkość. Kto dostanie mandat jeśli tylko pierwsza osoba jechała zbyt szybko?".

Ech, znajomość fizyki (i wzoru na prędkość, czyli pierwsza lekcja) kuleje tak bardzo. :( @antyradio #antyradio #smutlem
@mpmp-pmpm: ok, policzyłem sam.

Najdłuższy odcinkowy pomiar ma 6,21 km. Startujemy w miejscu pierwszego pomiaru z prędkością 160 km/h.
Jedziemy przez 6 km z prędkością 160 km/h, pod koniec trasy hamujemy (przyjąłem ostatnie 500 m ze średnią 80 km/h).
Przesiadamy się w ciągu 60 sekund (można szybciej). Szwagier przejeżdża pozostałe 200 m z prędkością dopuszczalną 90 km/h.

Łączny czas przejazdu (z postojem): 214 s. Dystans 6,21 km. Średnia prędkość: 104 km/h.
@ciechan666: Ciężko się tego słucha. Ale każdy lubi co innego.
(nie nie chcę slayera o 7:00 rano w aucie)


Też czasem zgrzytam zębami, szczególnie jak słyszę miliardowy raz ten sam mierny numer, ale jakoś z tym trzeba żyć ;)


@jamtojest: Właśnie w tym rzecz. Wiele jest utworów, które są popularne zupełnie niesłusznie.