Hala produkcyjna z PZL Mielec przerobiona na biuro konstrukcyjne związku z projektem samolotu M-15. Pracował tam bagatela niecałe 300 osób.
Co ciekawe na hali pracowali polscy i radzieccy konstruktorzy (konsultanci), po zakładzie krążyła anegdotka, że biuro te to jak talerz z pierogami, część ruskich, część leniwych. Czyli potwierdzają się słowa jednego z moich prowadzących na studiach-"konstruktor musi być leniwy" :)