Mieszkam w Lublinie. Wiadomo, b-----a okolica. W środku nocy budzi mnie SMS. Alert RCB, ja pierdziele, aż mnie zmroziło. Otwieram i czytam. Przecieram oczy ze zdumienia.
Mam pytanie. Czy ten obsrany karton mógłby już w końcu trafić pod jakieś zabory albo innego syndyka? Bo to juz jest żałosne.
#lublin #wojna #rcb #alerty #alertyrcb
Mam pytanie. Czy ten obsrany karton mógłby już w końcu trafić pod jakieś zabory albo innego syndyka? Bo to juz jest żałosne.
#lublin #wojna #rcb #alerty #alertyrcb



oooo, witam wanabe trepa albo innego emerytowanego macho ze spoconymi jajami w bojowych spodniach. no dawaj jakieś rady :D