@Sercio: większość czasu między 17 a 25 minut na sesję. Kilka pojedynczych razy 12 minut jak byłem zmęczony albo naprawdę nie było czasu. Kilka też półgodzinnych. Mi osobiście najlepiej wchodziło się w ten spokojny stan gdzieś po 17-20 minutach. Ale po czasie udawało się osiągnąć ten głębszy spokój trochę wcześniej.
Siadałem i oczyszczałem umysł. Jak? - obserwowanie
Myśli dalej powracają ale już nie tak intensywnie. Przerwy między nimi są dłuższe a co za tym idzie uważność wzrasta. W moim przypadku najlepsze efekty są po 20+ minut. Jednak przy krótszych, korzyści też były widoczne. #40dnimedytacji
Mi osobiście najlepiej wchodziło się w ten spokojny stan gdzieś po 17-20 minutach. Ale po czasie udawało się osiągnąć ten głębszy spokój trochę wcześniej.
Siadałem i oczyszczałem umysł.
Jak?
- obserwowanie