Biwak z detoksem przed KPRM i "intymne" wywiady pogłębione

Nie raz już zdarzało mi się pisać, że czasem czuję się, jakbym zamiast żyć w Polsce, egzystowała w Nadwiślańskiej Krainie Absurdów. Bywa, że nonsensy te mają wydźwięk pozytywny – jak wtedy, gdy po latach rządów partii liberalnej, wspomaganej przez cyklicznie zmieniające się...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #

