Czekam na dostawę kilku listów (w tym przynajmniej jedna z Niemiec, nadana ichnim Deutsche Post, zawsze takie listy dostarczała mi bezproblemowo poczta polska), spodziewałem się otrzymać je w tym tygodniu (powinny być dostarczone przez pocztę polską), ale skrzynka pocztowa jest pusta - jakby listonosz w tym tygodniu w ogóle nie chodził. Są to najtańsze, nieśledzone listy (ekonomiczne, nie polecone) (a jeśli są polecone to ja nie mam pod ręką kodów do ich
na ten moment życia to nawet nie mam zielonego pojęcia jak wrócić do społeczeństwa, zraz obranej drogi chyba nie da się zawrócić. Próbowałem i moje wysiłki poszły na marne.