Nie wiem czy będzie gorszy sezon dla kibica Piasta. Raz, że my nie do końca w piłkę umiemy. Dwa, człowiek jednak kibicuje każdemu polskiemu klubowi w Europie niezależnie od sympatii... Trzy, no i na każdym kroku mokra szmata na ryj.
Obiektywnie ten przepis nie jest głupi. Co innego jak ręka bezpośrednio zatrzymuje, blokuje, uśrednia, powstrzymuje, zmienia trajektorie, zniechęca piłkę do działania, zaprasza do stopu, działa siłą przeciwstawną do wektora kierunku siły piłki. A co innego jak najpierw coś legalnego a potem nieumyślnie nabita. Przepis jest spoko, a Borek to dzban.
@a2t1: Domyślam się, że chodzi o to, że konkret akcji został powstrzymany legalnie... a to, że potem coś się wydarzyło, no to w zasadzie bez większego znaczenia. Spójrz na to spoza tej sytuacji, spoza ulubionego klubu, to jest serio dość sprawiedliwy przepis i nie wiem o co Wam chodzi :D
No stęskniłem się nie powiem. Cel na ten sezon - utrzymać się. Cel poboczny - jakby dało radę odzyskać od Remisovii należny nam tytuł Remisowego Klubu Sportowego, to byłby fajny bonus.
Prawda jest taka, że nic bardziej nie podsumowuje pchania Argentyny do finałów jak 0xG, 0 strzałów w ogóle, a przez to i 0 celnych. No ludzie kochani, to nie może być tak, że drużyna która ma szanse na Mistrzostwo Świata nie potrafi przez cały mecz skonstruować jednej dogodnej sytuacji. To jest totalna antyreklama futbolu, FIFY, argentyńskiej reprezentacji, sędziów i Stanów Zjednoczonych.
Który to raz? Ile ja razy jeszcze mam oglądać jak Argentyńczycy nie są kompletnie zainteresowani piłką, tylko po prostu popchnięciem, szarpnięciem, odepchnięciem, wyyebaniem z łokcia. Gramy w piłkę, czy odwalamy jakieś szambo? Przecież to jest komiczne.
DOSŁOWNIE - DA SIĘ BYĆ MNIEJ ZAINTERESOWANYM GRANIEM W PIŁKĘ NIŻ ARGENTYŃCZYCY?
Najgorszy mundial ever, tutaj nie ma z czym dyskutować. Począwszy od godzin meczowych dla większości zainteresowanych. Poprzez sędziowanie, poziom sportowy obniżony przez pogodę. A teraz to??? Przecież piłkarze po takiej przerwie wypadli z rytmu. Obrzydliwe wciskanie amerykańskich zwyczajów na siłę.
Aż dziw bierze, że podczas finału w Katarze nie krzyżowali homoseksualistów w trakcie przerwy, w ramach szerzenia swojej kultury xD
Nigdy na tych tagach się nie udzielałem, ale naszła mnie ochota na chwilowy wysryw, więc łapcie.
Jakoś dwa lata temu zacząłem Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza w postaci audiobooka. Do spania. Raz, że ze spania za wiele nie wyszło, a dwa leciałem już całość powieści, zarówno w pracy, jak i poza nią. Mocne 8/10, sam Filip Kosior robi niesamowitą robotę. Człowiek prawie płakał, jak kompania stała na baczność, kiedy upośledzony obleczony w szaty
Jeśli raz przeczytasz MKP to będziesz każde fantasy porównywał z tym dziełem i niestety, nic nawet się nie zbliży. ( ͡°͜ʖ͡°) Na szczęście zawsze można czytać ponownie, wtedy jest nawet lepiej bo rozumiesz więcej
Ja mam dość. Najpierw komentarzy p------ą kocopoły, potem wjeżdża Ivona. Tu jakieś bajdurzenie o czerwonej kartce. Już chvj z tym, że my sportowo nie mamy czego szukać na takim turnieju... Ale że realizacja i komentarz też musi szorować po glebie?
Dla niedoświadczonych z prawdziwą piłka, czy Ekstraklasą, którzy jeszcze raczkują w profesjonalnym futbolu. Chłop wrzucał na Hohlanda i zeszło. Fachowcy określają takie zagranie - centrostrzał.
Raz, że my nie do końca w piłkę umiemy.
Dwa, człowiek jednak kibicuje każdemu polskiemu klubowi w Europie niezależnie od sympatii...
Trzy, no i na każdym kroku mokra szmata na ryj.
#mecz
To moze czas zacząc kibicować Górnikowi jak każdy normalny Gliwiczanin? ( ͡° ͜ʖ ͡°)