Ok mirki, możliwe że mieliście rację i że nie byłoby to takie łatwe dzięki położnej wpisać dziecku czy 31 grudnia czy 1 stycznia(jak pare lat temu jeszcze), ale sytuacja się nie zmieniła, ponieważ małżonka będzie miała tak czy siak najprawdopodobniej (o ile nie urodzi dziś) ciążę wywoływaną i możliwe bo dziś lekarz pytał (wszystko jest ok i nie ma zagrożenia) czy będzie chciała poczekać ewentualnie już do tego stycznia i wtedy podać
@demiurg34: Będzie mieć ciążę wywoływaną?! (ʘ‿ʘ) Fuck! 3 razy rozdziłam, ale w ciążę zawsze sama, tzn. z mężem zachodziłam. Tak po prostu. Naturalnie. Jak wszyscy.
@shdw: Ponieważ jestem na wsi dechami zabitej, gdzie o internecie usłyszą za 100 lat, dopiero teraz dotarło do mnie powiadomienie z wykopu ¯\_(ツ)_/¯ Teraz już wiesz, dlaczego sama nie dotargałam tego do paczkomatu, tylko czekałam na kuriera, co spowodowało obsuwę czasową. Wesołych po-Świąt.
P. S. A breloczek z siłaczem? Pokochałam go miłością bezwzględną od pierwszego wejrzenia i pakowałam go z bólem serca ( ͡~ ͜ʖ͡°).
Doszła i do mnie wykopaka, trochę nabrudziłem w biurze styropianem i słomą, ale warto było rozpakować ( ͡°͜ʖ͡°)
W paczce skarpety, słodycze, kakao, oraz miód na me serce, 6 buteleczek eliksirów wiedźmińskich! (。◕‿‿◕。) Czyli berbelucha ( ͡º͜ʖ͡º) Wieczorem może zdam relację z działania eliksirów, jeśli wciąż będę widział :)
@kawazrana: Taśma prywatna. Kiedyś musiałam przewieźć materac 160x200 i nie wiedziałam, jak go zwinąć, żeby się do bagażnika zmieścił. Ktoś mi podpowiedział, że najlepiej ścisnąć streczem, no i dlatego mam rolkę. Wiedziałam, że się kiedyś przyda ( ͡°͜ʖ͡°)
#szczecin
Europejska przy Lotosie.