#anonimowemirkowyznania Potrzebuję się wygadać. Nie mogę pozbierać głowy po tym jak ona mnie zostawiła, walczę z tym jak mogę chwilami jest lepiej ale dużo częściej jestem w strasznym dole psychicznym, nawet grać mi się odechciało. Nie było między nami większych klutni zabrakło tylko wiecej rozmowy ze sobą, za długo czasu spędzaliśmy razem (praca dom, do tego 9lat ze soba), widziałem że coś się dzieje ale nie zdarzyłem porozmawiać chociaż to
@SundanceKidddd: ludzie, którzy takie "bo można na niej/nim polegać" uważają za powód (lub chociażby jeden z powodow) do zakończenia relacji , są emocjonalnie niedojrzali i zapatrzeni w siebie. Nie mówię tu o byciu nieodpowiedzialnym tylko o tym, że jak widzisz kogoś z problemem (dla niego/niej poważnym, dla ciebie mniej lub bardziej, zależy) i jest to ktoś, z kim budujecie relację, to nie pora na kalkulację zalet i wad partnera, na
Jeżeli kiedykolwiek doświadczyłeś czegoś w rodzaju innego spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość, jednak nie do końca sobie z tym radzisz, z powodu opinii innych, polecam posłuchać co mówi ten człowiek.
#anonimowemirkowyznania Skad ludzie maja tyle energii do zycia? Z perspektywy 24 letniego czlowieka ktory probuje zyc aktywnie to jest dla mnie abstrakcja. Po przyjsciu z pracy NIE MAM NA NIC ENERGII, wszystko to przez wstawanie rano. Zawsze tak mialem. Czy to szkola, czy to studia czy praca. Do domu przychodzilem zmeczony i pierwsze co robilem to szedlem SPAC. Chodze na silownie, jezdze na rowerze, ale wszystko to po tym jak zrobie
@ShadyTalezz: człowieku, nie rozumiem dlaczego sądzisz, że mógłbym być na tyle p-----m, aby oceniać lub krytykować jakąkolwiek muzykę na podstawie czyjejś opinii, również znawców. jako słuchacz i odbiorca podoba mi się, to mówię, że tak jest, że zajebiste. jeżeli jest inaczej, też. nie musisz aż tak bronić trapu, bo to nic nie zmieni, a mówię o tym ludziom, bo nie rozumiem mowy innych stworzeń. w sumie szkoda
@ShadyTalezz: skoro już wymienileś.. nie lubię screamu, jednak wiem, że trzeba długo praktykować, żeby umieć. co jest KONIECZNE do nawijania? czyż nie poczucie rytmu czyli podstawa do bycia muzykiem? zauważ ilu nowych wykonawców trapu pojawia się na obecnej scenie w krótkim odstępie czasu. uważasz, że ludzie nagle stali się bardziej uzdolnieni muzycznie czy może spadł jej poziom? w ramach zakutego łba, o który mnie chyba posądzasz - jeden z wielu
ale co z tego, że coś zajmuje więcej czasu do nauki? To, że się czegoś ktoś dłużej musiał uczyć, sprawia że jego muzyka jest lepsza? Oczywiście, że nie.
przykładowo - nyahbinghi zagrane na djembe w pojedynkę może być lepsze niż melodic death metal, z rozbudowaną partią solówek. natomiast ten to metal zawsze będzie ambitniejszy i to mam na myśli od mojego pierwszego posta - ambicja jest słowem-kluczem w
Rowerowy Eurotrip. Pi razy oko: Kraków => Wrocław => Kostrzyn nad Odrą => Berlin => Magdeburg => Amsterdam => Bruksela => Paryż => Luksemburg => Frankfurt => Monachium => Wiedeń => Bratysława => Brno => Kraków.
Start już w najbliższą niedzielę, więc ostatni wpis przed wyjazdem - może dotrze jeszcze do kogoś, do kogo nie dotarł wcześniej. Trasa się trochę nieco wyklarowała, trochę propozycji noclegów, od Was i nie tylko, dostałem.
Potrzebuję się wygadać. Nie mogę pozbierać głowy po tym jak ona mnie zostawiła, walczę z tym jak mogę chwilami jest lepiej ale dużo częściej jestem w strasznym dole psychicznym, nawet grać mi się odechciało. Nie było między nami większych klutni zabrakło tylko wiecej rozmowy ze sobą, za długo czasu spędzaliśmy razem (praca dom, do tego 9lat ze soba), widziałem że coś się dzieje ale nie zdarzyłem porozmawiać chociaż to