Obejrzałem Project X. Film o imprezie, na wykopie się przewinął trailer. I jestem pozytywnie zaskoczony. konwencja found footage kłóci się trochę z teledyskopodobym montażem, ale ogólnie nieźle. Nie ma moralizatorskich wstawek na koniec, wątek miłosny nie jest nachalny i ogólnie chodzi tylko o imprezę i rozpierduchę bardziej niż o tradycyjne, utożsamiane z takimi filmami, głupie dowcipy i durne zabawy pijanych nastolatków, których jednym celem jest zaliczyć. Brakuje tego wymuszonego humoru, obecnego w
@witoldzik: Ta Kuzniecova to pieprzony robot, biega jak strzała, uderza jak facet, wszystko jej idealnie wchodziło na kort no i z twarzy straszy. Roland Garros nadal nie dla Isi :<
@witoldzik: mój współlokator wczoraj poszedł na ms, jak wrócił to był tak zachlany że zasnął skulony "w nogach" swojego łóżka przy czym całą noc świeciło się u niego światło w pokoju :D tak więc miłej zabawy i picia :D
@kicioch: Czemu wszyscy do Ciebie piszą? :D