Jak byłem mały, to mama mnie straszyła, żebym nie robił zeza, bo jak ktoś mnie wtedy wystraszy, to mi tak zostanie. xD Inne dzieci, które znałem też w to wierzyły. Jest w tym coś prawdy?
Chyba od zawsze #!$%@?ły mnie debilne pytania, ale takie serio debilne i zadane w zasadzie #!$%@? wie po co. Z dawnych lat to było jak ojciec wchodził do pokoju i widział, że gram, czytam książkę, gadam przez telefon, czy cokolwiek jeszcze i pytał "Co robisz?" No #!$%@?, lecę w kosmos, przecież widać.
Ostatnio też w robocie nowy koleś zauważył, że mam kubek z Breaking Bad i się mnie pyta czy widziałem serial.
O #!$%@? przypomniało mi się, że jak byłem gówniakiem, początki podbazy to liczyłem ile ludzi na ulicy nosi okulary na 100 spotkanych. Pamiętam że wychodziło mi ok 16 xD Albo liczyłem kroki i odległości między dwoma punktami bo dowiedziałem się, że płytka chodnikowa ma 0.5m długości:) Albo pytałem ludzi o godzinę i sprawdzałem czy dobrze mają nastawione zegarki bo miałem schowany swój w kieszeni, sprawdzałem czy autobusy przyjeżdżają zgodnie z rozkładem. Dzieciństwo
#anonimowemirkowyznania Boże, nienawidzę być brzydka ( ͡°ʖ̯͡°) Strasznie zazdroszczę tym wszystkim dziewczynom, które mogą fajnie wyglądać. Nie dziwię się takim, że lubią chodzić na zakupy i przepieprzaja majatki na duperele... Ja nie cierpię chodzić na zakupy i przymierzać, bo i tak w niczym nie wyglądam dobrze. Taka żeńska stuleja ze mnie. Też bym chciala tak jak inne dziewczyny słyszec komplementy być adorowana, zapraszana na randki... Ale ja nawet nie zasługuje na to zeby faceci byli dla mnie mili. Całe życie jestem takim popychadłem :( I tak dobrze, że juz gimbe skonczyłam, to chociaż nikt sie ze mnie nie naśmiewa. Znam wiele dziewczyn, które są mocno #logikarozowychpaskow, nie szanują ludzi ale są uwielbiane bo są ładne. Faceci nawet co najgorsze nie widzą jakie one są. Myślą, że to aniołki i zawsze trzymają ich stronę... A ja nie jestem żadnym ideałem ani nic, ale nikomu krzywdy nie robię, jestem ambitna, staram się a i tak na nic dobrego nie zasługuje... Też widzę jak takie dziewczyny są doceniane. Taka ledwo liźnie jakiś temat i już jest podziwiana, faceci jej słuchają. Ja mogę być ekspertką a i tak każdy ma mnie w nosie. Takie życie :/ Jak jesteś ładna to wygrałąś życie. Możesz byc nawet głupia i nie mieć nic do pwiedzenia, bo i tak znajdziesz sponsora
#dziecinstwo