@Rimbolo: A to ja też lubię - szczególnie takie typowe metalówki z racji tego, że słucham metalu i tak kierujące się w stronę folkową bardziej. Tylko na żywo czasem widziałem takie i jednak dużo odbiega od tych top szprych, które widzimy w necie.
@what-up: ja też w podobnym wieku pracowałem jako ochroniarza-magazynier. Ale ja to wspominam jako #wygryw. Co chwila jakieś small talki z kasjerkami, czy tam na innych stoiskach. W większości były młode dziewczyny więc wiadomo jakieś usmieszki, zarciki, flirciki, zmiana mijała mi zwykle bardzo szybko. Kierowniczki tez były spoko, no i z racji że na magazynie też ogarniałem to zawsze coś wpadło po promocji czy od przedstawicieli żeby
Gdy życie daje Ci cytrynian, zrób z niego wodorowęglan.