"Mordo jak tam zdrowie?" pyta trójmiejski wieszcz w swoim klasycznym utworze. "Dobrze". Mam stałego klienta który nazywa mnie "mordeczką". Jest duży i silny co niestety boleśnie odczuwam bo lubi na powitanie zbijać pionę i mnie nie oszczędza. Przyjeżdża zawsze po pracy, coś tam zatankuje, energol, fajki i hotdog. Zawsze staram się wypełniać jakoś ten czas kiedy grzeje się bułka i tak czekam z klientem. W przypadku tego gagatka nie miałem zupełnie pomysłu
@Minieri nigdy nie zrozumiem bycia chamskim dla obslugi, czy to sklepu, czy stacji. Przecież dla gościa, ktory poratuje Cie hotdogiem na trasie, albo piwerkiem o 3 w nocy należy się szacunek.
@Badmadafakaa: ty gościu kraju trzeciego świata nie widziałeś, gdzie ludzie to bydło bez żadnej wartości zdychające na ulicy. Moim zdaniem Polska to nie jest nawet kraj drugiego świata tylko pierwszego. Jedynie co to poprzez setki lat przegranych powstań, wojen, komunizm mamy nieodwracalne zmiany w mózgu i mentalność przegrywów i wydaje się nam zawsze że wszyscy w około są lepsi.
źródło: temp_file2387486072913858718
Pobierz