@BloodyMassacre26: Wszystko. Nie ocenia się ich za bycie słabymi. Mogą się pieprzyć z kim chcą od 15 roku życia. Każdy im pomoże, kiedy im jest źle. Mogą robić, co chcą.
@BloodyMassacre26: No nie, wcale wam nie jest lekko. To, że was nie gnębią czy nie biją to przecież nie ma znaczenia xd. Bardziej bym to porównał do sytuacji, gdzie dobrze sytuowany gość z klasy średniej (przeciętna, a nawet brzydka kobieta) mówił biedakowi z patologicznej rodziny (przeciętny mężczyzna i poniżej), że przecież on też ma trudno w życiu xd.
@BloodyMassacre26: Nie, nie zaobserwowałem akurat ciebie. Jednak zaobserwowałem taką ilość kobiet, aby stwierdzić, że tak jest (jeżeli jesteś normikiem z wyglądu to możesz nadrobić jeszcze dynamicznością, ale jeżeli jesteś normikiem introwertykiem, albo nie daj Boże autystą/Aspergerem to już kaplica).
@PieprzeMentalnosc: Jakbym miał mieć 31 lat to bym się wyhuśtał, mam 19 i już czuję się staro xD. Nie, to nie jest tak samo beztroski czas (może 20 jest).
@BloodyMassacre26: Musiałby być odpowiednio chadziasty chad, albo serio nie lubisz (tylko, że to są bardzo rzadkie wyjątki, większość różowych daje się chadom upokarzać). No i też pozostaje pytanie jak reagowałaś na to w swoim najlepszym, czyli nastoletnim okresie.
@PieprzeMentalnosc: Ujmuje, nie ma już tej młodzieńczości. Dlatego jednostki niezdolne do poderwania nastolatki (jak ja) nie powinny się rodzić w obecnym systemie.
@BloodyMassacre26: To, że tylko na takie nas stać (a i tak te których żaden chad nie chciał) to jest dowód, że faceci mają gorzej. Kobiety (każde, nawet przeciętne i brzydkie) mogą przebierać w chadach w szczycie swojego rozwoju. Nam nawet starej julki nigdy nie dadzą, max na co mogę liczyć to jakaś zgorzkniała stara baba po 20 która wspomina czasy licealnego szaleństwa z chadami.
Chciałbym jeszcze być gówniarzem, no ale niestety nie dali mi. Nie, bo takie poglądy to jest po prostu skutek obserwacji życia oskarków. Jeszcze 2 lata temu ich nie miałem xd.
@PieprzeMentalnosc: Czytałem, większych bzdur dawno nie widziałem. Niestety jestem dorosły (jedna z najgorszych rzeczy, jakie mnie w życiu spotkały, nie polecam).
@Blinkenstein: Wytłumacz to, że się tak je dziesięciolatkowi czy jedenastolatkowi. Życzę powodzenia. O żebyś się nie zdziwiła, znam grube które mają chłopaków oskarków.
@Blinkenstein: Tak? Niby kiedy? Bo w moim otoczeniu (a z tego, co pisałaś wcześniej to ja sporo młodszy od ciebie jestem) absolutnie nikt w podstawówce nie ogarniał takich rzeczy i nawet nie zwracał na nie uwagi. A widzisz, może ktoś miał to nieszczęście? Tyle, że jeżeli jest chłopakiem to jest skazany na gnębienie (a czasami nawet bicie) przez oskarków, a dziewczynka będzie nadal popularna i będzie się z tymi oskarkami
@Blinkenstein: No to widzisz, u mnie w podstawówce to grubasów się gnębiło bez litości, a i nawet kiedy jeden z nich się ogarnął i w wieku 19 lat miał prawidłową masę ciała to i tak nic nie zmieniło.
@Blinkenstein: Cóż, a u mnie to był podział na: a) elitę, szczupłych z natury oskarków, którzy mogli robić co chcieli b) normików krążących wokół oskarków c) przegrywów
@Blinkenstein: Cóż, może to zmiana pokoleniowa, ale u mnie (z ponad 400 osób w szkole w równoległych klasach) było kilkudziesięciu do takich, i oni mieli co chcieli, nie byli z niczego rozliczani, mieli różowe w najlepszym wieku. Będąc śmieciem z niemęskimi zainteresowaniami (choć tyle szczęścia, że ocaliły mnie one od otwartego gnębienia w gimnazjum, a w liceum dały nawet szacunek chłopaków) nigdy takim oskarkom nie dorównam.
@Blinkenstein: No może, na wsi miałem (pomimo bycia Aspergerem) mniejsze problemy i nawet trzymałem się (i w sumie nadal trzymam) z lokalnymi oskarkami.
@Blinkenstein: W zasadzie w relacjach z innymi kolesiami nie mam już takiego problemu, tylko różowe odpycham (wygląd normika nie wystarczy do tego, aby jakąś zainteresować)
@kiedysbylemnormalny_comeback: *chada-190, 180 nic nie gwarantuje i to jest najzupełniej przeciętny wzrost :) Tak w ogóle witaj z powrotem, jesteś dla mnie wzorem do naśladowania :)
@kiedysbylemnormalny_comeback: No tak, 180 musi być łączone z dobrą mordą, szczupłą sylwetką (niekoniecznie umięśnioną) oraz dynamizmem, aby coś dawało, a na 190 spokojnie ugrasz coś samym wzrostem.