#rolnikszukazony obejrzałam wizytówki jeszcze raz i z tej perspektywy:
Roland - przedstawił się, że jest wesoły, rozmowny - nie mam pytań. Sama matka powiedziała, że on potrzebuje bardziej rozmownej i otwartej dziewczyny, czyli jest świadoma, że wychowała takiego ciapka pod spódnicą.
Krzysiu - „poprzedni związek nie wyszedł, bo to były dwa różne światy. Ale poprzednie związki nauczyły mnie, żeby za szybko komuś nie ufać, trzeba się poznać, żeby się zaangażować”
Roland - przedstawił się, że jest wesoły, rozmowny - nie mam pytań. Sama matka powiedziała, że on potrzebuje bardziej rozmownej i otwartej dziewczyny, czyli jest świadoma, że wychowała takiego ciapka pod spódnicą.
Krzysiu - „poprzedni związek nie wyszedł, bo to były dwa różne światy. Ale poprzednie związki nauczyły mnie, żeby za szybko komuś nie ufać, trzeba się poznać, żeby się zaangażować”












Może to mało etyczne, aczkolwiek myślę że by bylo bardzo widowiskowe.
Na koniec rolnika tak jak w pilce noznej powinien odbywać się "konkurs rzutów karnych".
... zdecydowanie ułatwił wybór dziewczyny xD