Leze w szpitalu na zapalenie nerwu wzrokowego pozagałkowego. To symptom #stwardnienierozsiane. Jutro rezonans. Proszę o modlitwę i kciuki, bardzo się boję. Jestem przerażony (╯︵╰,)
Mieszkańcami Paryża wstrząsnęło zdjęcie tzw. dzieci uchodźców, które śpią w publicznej pralni na północy miasta z nogami wystającymi z suszarek. Tzw. uchodźcy pochodzą z Maroka, a do Francji przybyli prawdopodobnie rok temu. W pralniach szukają schronienia przed zimą.
@arekb81: kiedyś byłam w takiej pralni i nagle zgasło światło.. na szczęście byl ze mną @BlackLight i zdążył zablokować drzwi, bo byśmy tam zostali zamknięci na całą noc.. ogólnie to te pralnie były by ok gdyby nie ludzie, którzy robią tam syf nie do opisania, nie polecam.
Postaram się być konkretna, żebyście mi nie zasnęli w trakcie czytania
Mam wujka z zespołem Downa, który jest totalnym "fanatykiem pocztówek" dosłownie! Gdybyście zobaczyli jak potrafi siedzieć godzinami i rozkładać je po całym pokoju to umarlibyście ze śmiechu, lecz w całym tym chaosie jest niesamowitym perfekcjonistą. Po codziennej zabawie z pocztówkami odkłada je do kartonika, gdzie układaj je ZAWSZE w tej samej kolejności. Jak widzicie, wujek wpasowuje się we wszelkie kanony fanatyzmu,
Ale akcja :< Moja mame pracuje w niemczech i jej przełożonym jest jakiś inżynier z Tunezji #pdk który od dłuższego czasu nachalnie do niej świruje na WhatsAppie i nawet nie raz wysłał jej #beniz xD Mame cały czas odmawiała i on w końcu gdzieś w pracy był z nią w jednym pomieszczeniu, krzyczał na nią z podniesioną ręką, że jest polską idiotką i pożałuje, bo kobiety nie mają
#anonimowemirkowyznania Tak-jestem tą słynną słoiczką, pochodzę ze Śląska, pracuję w Warszawskim korpo. W piątek gdy kumpela miała urodziny i rozdawała cukierki to powiedziałam: ja chce tego żółtego szkloka. Wcześniej były ♯heheszki związane z moim pochodzeniem, bo zdarza mi się mówić twardą gwarą śląską, ale ta salwa tekstu po moim tekście była dla mnie upokarzająca, jakby panie i panowie w garniturkach pierwszy raz zobaczyli prostego człowieka ze wsi i mieli bekę
@AnonimoweMikroWyznania ja jestem z pomorza i choć u nas nie ma gwary mówię na te landryny SZKLAKI. Poza tym uwielbiam Śląską gware i czasem nawet używam niektórych zwrotów z tejże gwary. Nie przejmuj się i nie wstydź swojego pochodzenia i na pewno to że mówisz po Śląsku nie ma wpływu na twoja urodę. Uszy do góry!
#slask #sosnowiec #katowice #heheszki
źródło: comment_KaUndP2g27fgQSKbGa8i3wjfbnwejooH.jpg
Pobierz