Beka z ludzi jarających się Bella Ciao xD Mamy sobie piosenkę o włoskim partyzancie, który idzie dostać kulkę od innych Włochów. Chłop oświadcza dziewczynie, że jak przejdzie do krainy wiecznych łowów, to chce mieć kwiat na grobie, żeby przechodnie wiedzieli, że słodko i zaszczytnie jest umrzeć za radziecką agent-, wrrrróć, ojczyznę. Nic nowego ani nadzwyczajnego, takie piosenki śpiewano od Wietnamu do Alaski,
Chcę dla swojej różowej coś kupić. Ostatnio byłem w marketowych perfumeriach i coś co mi wpadło w nos to Miss Dior Blooming Bouqet. Jest to warte swojej ceny? W poradniku polecanych go nie ma, ale może nie jest taki zły?
@recesja nie wiem, może jestem naiwna ale uważam że mimo jakichś wad i braków dalej można ułożyć sobie z kimś życie Co do pewności siebie to nie zgodziłabym się, ale to po prostu wynika z mojego doświadczenia
Beka z ludzi jarających się Bella Ciao xD
Mamy sobie piosenkę o włoskim partyzancie, który idzie dostać kulkę od innych Włochów. Chłop oświadcza dziewczynie, że jak przejdzie do krainy wiecznych łowów, to chce mieć kwiat na grobie, żeby przechodnie wiedzieli, że słodko i zaszczytnie jest umrzeć za radziecką agent-, wrrrróć, ojczyznę. Nic nowego ani nadzwyczajnego, takie piosenki śpiewano od Wietnamu do Alaski,