Długo wyczekiwałem i kupiłem w końcu baldura na promce w sumie dopiero zacząłem ale muszę wam powiedzieć, że trochę ostudził się mój zapał. Po tym jak się nasłuchałem jak ta gra wręcz ratuje dzisiejszy gejming liczyłem na wsiaknięcie w nią jak bagno od pierwszych chwil, że nie będą widział kiedy pół dnia zleciało jak się zagram tym czasem jest na razie, cóż... średnio.
@krucjan: niedługo minie rok od kupna gierki i ogrywam ją do teraz, też mnie nużyła i przerastała na początku, postacie poboczne(grając tavem) mnie irytowały ale pozwoliłem się wsiąknąć xD
Poczynając od sterowania
Brakuje mi większego zooma.
Przyśpieszanie