@AnonimoweMirkoWyznania masz 26 lat, masz pracę, więc możesz samodzielnie o sobie decydować. Tacy rodzice są najgorsi, najpierw ustawiają dzieciaka jak oni chcą a później jeszcze robią wyrzuty, że nie jesteś inny. Wyjedź, zdystansuj się, a później dobry psychoterapeuta i będzie lepiej, trzymaj się ᶘᵒᴥᵒᶅ
@AnonimoweMirkoWyznania nie da się zrobić kariery w Polsce ciężką pracą i nauką. Po prostu będziesz bardziej prestiżowym kołchoźnikiem. XD
Trzeba mieć trochę farta, a najlepiej bogatych rodziców. W przeciwnym wypadku skazany jesteś na upierdliwy grind minimum 8 godzin dziennie w szarej rzeczywistości. A później się starzejesz i uświadamiasz sobie, że przytłaczająca większość życia nawet nie należała do ciebie i już jej nie odzyskasz. No ale kult z--------u ku chwale sojuza zaszczepiony
@ignis84: tyle, że ja nie robię z siebie ofiary, tylko nazywam fakty. Jednym z nich jest to, że źle się rozwijałem przez złe wychowanie. Drugim za to moja atrakcyjność, a raczej jej brak. Obydwa te fakty obniżyły moją pewność siebie (plus inne zdarzenia z mojego życia), a to ma wpływ na jakość mojego życia obecnego.
@Kowixx: Jak ma się aparycję Klaudiusza to bycie miłym faktycznie nie przeszkadza w szczęściu. Że też chce ci się całymi dniami komentować na tagu niemal każdy wpis xD i kto tu jest przegrywem?
@BartoszBarSeba: To jest jak z tymi zabawkami dziecięcymi, gdzie trzeba dopasować kształt klocka do otworu: geny to jest otwór, klocek to doświadczenia. Ja genetycznie jestem obciążony w stronę introwertyzmu i nerwicy i w to wszedł jeszcze idealnie pasujący klocek złych doświadczeń - i zatrybiło jak ulał.
Odważne stwierdzenie.
Ale nie wyssane z palca. Po prostu zbyt wiele rzeczy musiałbym odkręcić, a jestem już obiektywnie za stary na pewne doświadczenia i
@DizzyEgg: Osobiście nie mam nic przeciwko nikomu, tak długo jak nie krzywdzą innych ludzi. Osobiście pewnie mój styl życia nazwałbym sam życiem przegrywa, ale osobiście nie czuję potrzeb chodzenia na imprezy, czy nawet posiadania dziewczyny. Nie zazdroszczę ludziom tego, nie chlipię po nocach użalając się po nocach nad tym, mam swoje hobby i zajęcia i tyle, mam inne wartości.
Problem osobiście jednak jest taki, że ich zachowanie jest destruktywne. W
Tacy rodzice są najgorsi, najpierw ustawiają dzieciaka jak oni chcą a później jeszcze robią wyrzuty, że nie jesteś inny. Wyjedź, zdystansuj się, a później dobry psychoterapeuta i będzie lepiej, trzymaj się ᶘᵒᴥᵒᶅ
Trzeba mieć trochę farta, a najlepiej bogatych rodziców. W przeciwnym wypadku skazany jesteś na upierdliwy grind minimum 8 godzin dziennie w szarej rzeczywistości. A później się starzejesz i uświadamiasz sobie, że przytłaczająca większość życia nawet nie należała do ciebie i już jej nie odzyskasz. No ale kult z--------u ku chwale sojuza zaszczepiony