Jakiś czas temu prosiłem was o porady dotyczące coming outu przed rodzicami. Postanowiłem, że w święta powiem mamie. Zbierałem się jak sójka za morze, za każdym razem stres, serce podchodzi do gardła i... nic. Nie odważyłem się. Mimo że domyślam się, że nie będzie skrajnej reakcji typu wyrzucenie z domu (chociaż już w domu rodzinnym nie mieszkam, ale formalnie wciąż mnie tam wiele rzeczy trzyma, chociażby współwłasności nieruchomości). Obawiam się kilku rzeczy, reakcji
Nauczyciel wfu nazywa ucznia ciotą, przez ubiór; klasy, które prowadzi są przez niego wyzywane; wstawia jedynki za domniemaną ucieczkę (uczeń ma 100 procent frekwencji); uczy w prywatnym liceum katolickim, którego dyrektor namawiał uczniów na udział w manifestacjach antyKOD oraz wysyłał ludzi do liczenia ludzi biorących udział w manifestacjach.
Obawiam się kilku rzeczy, reakcji