Siemanko, Zostawiłem auto pod blokiem. Wieczorem (po godzinie 20) dostaję info, że ktoś z okna zauważył, jak przed chwilą gość wyjeżdżający z miejsca obok mnie, przeciera szmatką mój przedni zderzak i robi zdjęcia, po czym odjeżdża. Okazuje się, że auto przytarte. Udało mi się zdobyć dane delikwenta - znanego wszystkim jako miejscowy cham, burak i cwaniak.
@tompix policję niezbyt interesują obcierki parkingowe, jedyne co, to właśnie mogą autorytetem zmusić opornego do wypełnienia oświadczenia, ja miałem taką sytuację, że mi koleś uciekał z parkingu. Jeśli chce wypełnić oświadczenie to ok, więcej tu nie zdziałasz, mandatu na parkingu poza drogą publiczną nie dostanie.
@tompix to owszem, ale musiałbyś mieć na to niezbity dowód, policja ot tak na twoje słowo go nie ukarze, ergo sprawca musiałby się przed policją de facto drugi raz przyznać, chyba na to nie liczysz :p Weź oświadczenie, zrób to z ubezpieczalni w autoryzowanym serwisie, to mu grubo pojedzie po składkach.
@tompix: oho, to grubo, ciekawa okolica to zawsze byla. Może własciciel mojego bylego mieszkania je wysadził, bo jazdę z żoną mieli juz taka, że mnie chcieli w sorawy rozwodowe w sadzie wsadzić.