@mDick co do śmierci to 99% tak pierd()li że chciała by umrzeć ale jakby im Pan doktor powiedział że mają raka i są przeżuty to by sraczki dostali z atakiem paniki.
@ColdMary6100: Takie zdjęcia wywołują mocne wrażenie. Gdybym stanął w tym miejscu, mając w dłoni to zdjęcie - chyba przysiadłbym na tym krawężniku i wyłączył się na moment, patrząc na kawałek asfaltu obok któego ludzie przechodzą obojętnie, a gdzie ktoś skończył swoje życie. Smutne bardzo.
Wczoraj sylwester u znajomego. Trochę się spóźniłem i wpadłem dopiero około 21. Ostatnie dni były trochę ciężkie i męczące, więc szedłem z nastawieniem, że trochę się napiję, wyluzuję ze znajomymi. Nie miała to być jakaś wielka balanga, raczej zwykła domówka w gronie najbliższych znajomych. U tego kolegi trochę ciężka atmosfera, bo ich dziewięcioletnia córka choruje na białaczkę od niedawna. Pomimo tego, nalegali, że
Podzielę się z Wami czymś.
Ja raz umieralem. Mój organizm był w stanie 'awaryjnym'
Kiedyś, kilka lat temu miałem wypadek..
Zlote slowa