Mireczki, chcę kupić wyprawowego gravela. Budżet do 4 tys (plus kilka stówek - najwyżej doposażę go później). Co polecacie? Będzie to mój pierwszy rower z barankiem dlatego przed zakupem muszę się do niego przymierzyć. Obecny cross na najtańszych podzespołach, który kupiłem do sprawdzenia czy rower to aktywność dla mnie zaczyna mi nie wystarczać na dłuższe trasy (100 - 140 km) i chcę coś szybszego, ale i praktyczniejszego jeśli chodzi o ilość mocowań.
Poleci ktoś jakieś pole namiotowe nad jeziorem w Wielkopolsce, powiedzmy w promieniu 100km od Poznania. Wymagania to jezioro do kąpieli, czyste sanitariaty i jak najmniej bombelków, zniosę imprezujących studentów.
Mam wrażenie, że grupy rowerowe niewiele różnią się od elektrody. Jedyne co tam znalazłem to jedną wielką kopalnie raku i zero konkretnych porad. Ale tu nie o tym xD
Szukam roweru, ale nie wiem jaki wybrać. Potrzebuje roweru do jazdy w mieście na asfalcie i na nieutwardzonych drogach w lasach, czy polach. Taki uniwersalny do jazdy w Rzeszowie i do dłuższych tripów poza miastem po różnej nawierzchni.
@rysiek1337 kup sobie gravel, wjedziesz tym praktycznie wszędzie, na asfalcie nie męczy, pod krawężniki w mieście daje radę, szukaj czegoś z miejscem na grubą oponę i sztywnymi osiami. Przejdź się do sklepów rowerowych i zobacz co zaproponują, osobiście wybrałbym coś z dobrą ramą, bo na początek nawet sora czy claris jest wystarczająca, a przy ewentualnej odsprzedaży albo wymianie komponentów rower w stylu treka checkpointa albo cannondale topstone ma więcej sensu niż
Najzabawniejszy argument to ten o wuefistach XD dla dzieci wf to często jedyna forma aktywności fizycznej. Skala otyłości wśród polakow i tak jest przerażająca, a będzie jeszcze gorzej, dlatego ważne żeby minimum ruchu zapewnic im od najmłodszych lat