Idę spać. Dzisiejszą nocną zapamiętam jako murzyńskie kotasy (czytał syntezator mowy IVONA w wersji demo) i masa wpisów ludzi z depresją, niewierzących w siebie, lub z samooceną poniżej zera.
Życzę wszystkim smutnym pozbierania się, głowa do góry.
Jak mnie w-------ą producenci kosmetyków. "Zmniejszmy ilość produktu, ale wydłużmy butelkę, żeby nabrać klienta". Ledwo toto później stoi na półce, wystarczy mały podmuch wiatru i dziadostwo się przewraca, najczęściej wpada za pralkę albo lodówkę. Serio, za parę lat trzeba będzie kopać fundamenty pod szampon i zgłaszać projekt do starostwa powiatowego.
Życzę wszystkim smutnym pozbierania się, głowa do góry.
Dobranoc. ᶘᵒᴥᵒᶅ