@Kotuduchawinny: Dziękuję i pozdrawiam, bo przez niezdarność moich paluchów post ten musiałam tłumaczyć dwa razy. I było by mi bardzo miło. Niech dzieje się wola nieba i ziemi ( ͡°͜ʖ͡°)
Oglądam relację jednego z koczujących migrantów i cała ta sytuacja zaczyna wywoływać u mnie coraz większe k-------e. Świat nie jest i nie będzie piękny i kolorowy, ale to, że dochodzi do takich sytuacji jest porażką człowieczeństwa - porażką, wywołaną rywalizacją panów z małymi fiutami. Właśnie teraz, jeden z takich (tu wstawić określenie) wymyślił sobie, że wykorzysta desperację i, w jakimś stopniu, naiwność ludzi, których życie nie jest zapewne usłane różami, bo gdyby
Ze swojej strony apeluję: pokazujmy społeczne poparcie dla stanowczej obrony granic, aby bronić się przed wpływem wszelkiej maści konformistów, dla których taka sytuacja to okazja na odniesienie osobistej korzyści (tu przykład). Mimo wszystko, nie dajmy wyzwalać w sobie radości z cudzego cierpienia i nie podsycajmy się w tym wzajemnie, choćby tutaj. W życiu nigdy nic nie wiadomo i kiedyś też możemy być na ich miejscu. W każdym razie to nie wyklucza się
źródło: temp_file8592261711560184934
Pobierz