Witajcie, szkoda mordy strzępić ale mnie wychujali delikatnie przez G-Paya i ruskie torrenty. Szkoda, że na chujałeju trzeba dodawać karte do GPaya, żeby płacić NFC. Po tej całej sytuacji nie wiem czy kiedykolwiek dodam karte do tego syfu. Nie wiem czy ktoś miał podobnie i moze wie jak się to...
@mp0011: Oczywiście tak jak pisałem u góry, z------m bo w pospiechu pobralem torrenta ( ͡°͜ʖ͡°) z lewą zawartościa i niestety mam SROGĄ karę jeśli kasy nie odzyskam.
Ale juz reklamacja siedzi w mbanku, a karta zastrzeżona. -,-
@gomjeden: Co do skazy - gdyby nie to, że trzeba dodawać karty do sklepu play, a nie tak jak w innych markach tel, gdzie po prostu leci prosto z apki bankowej to byłoby inaczej. Stracić maila, a sporą kase to jednak różnica.
@mp0011: Tak, bo pobralem syfa i po 2 tygodniach mialem logowanie z UK na konto gmailowem, kolejne sekundy to te dwie subskrybcje na koncie. Trzy min po wykrytym logowaniu na Gmaila zmieniłem dane, ale jako, że nie korzystam ze sklepu google, a wiadomości na mailu trafiły do innego folderu niż zazwyczaj nie wyczaiłem tego. Dopóki nie pojawiła się wisząca płatność.
@mp0011: na stronie internetowej sklepu play. Niestety od razu rano złożyłem ten wniosek, okolo 16.40 odpisali > Cześć,
Otrzymaliśmy Twoją prośbę o zwrot środków w wysokości 1 599,99 zł za produkt Boost (SlipperyJumper) (identyfikator transakcji: GPA.3308-4268-3794-46699..0).
Skoro nie rozpoznajesz tej opłaty, potrzebujemy więcej informacji, by zbadać sprawę.
Wybierz instrukcje, które najlepiej pasują do Twojej sytuacji, i postępuj zgodnie
Jeśli podejrzewasz, że ktoś włamał się na Twoje konto z urządzenia, które nie należy do Ciebie, a potem dokonał tych zakupów, skorzystaj z tego formularza, by zgłosić te transakcje.
formularz wysłany ale 12 dni na rozpatrzenie to kupa czasu na wyczyszczenie konta jeśli robi to na codzień.
@mp0011: Chodziło mi o wyczyszczenie swojego konta postawionego na jakiegoś słupa specjalnie pod takie "okazje. Niestety juz nie mogę pokazać logowania, ale w mbanku jako lokalizacje pokazywało GB.
@Erehr: zdziwisz się, 10 randomowych znaków ze specjalnymi. I to jednak jedyne miejsce gdzie było używane, reszta inne lub z drobnymi modyfikacjami. Zawsze uważam na to co robię, jednakże teraz sie przeliczyłem. Zbyt pochopne wnioski wyciągasz. Nie zawsze problemy wynikają z zaniedbania (w moim przypadku rzeczywiście to dwuetapowe zaważyło). Miałem po prostu pecha z dobrym specem od kradzieży danych.
Jakby kogoś to interesowało to google zweryfikowało transakcje oraz logi systemowe mojego konta gmail i zakończyło swoje "śledztwo" pozytywnie (dla mnie). Kasa powinna wrócić do mnie do 5 dni roboczych. Być może komuś się przyda ta informacja.
TLDR: Kobieta zatrudniła się jako niania do dzieci i sprzątaczka, "szefowa" ją oszukała, przeciąga w czasie podpisanie umowy, po jakimś czasie zebrało się do wypłaty ponad 8500zł. Kobieta pieniędzy nie dostała i nie dostanie. Mamusia podobno ma jakiś salon, może zrobimy Wille Karpatke 2.0
@jwayler: Typiaro, wystarczy udowodnić, że się pracowało. Żadna umowa nie jest potrzebna, bo ustna jest tak samo wiażąca :) Druga sprawa, to sama "zatrudniająca" podpisała na siebie wyrok wypisując o przelewach, wyplatach, skarbowej, etc. Zresztą już Ci to napisali, ale jesteś ułomna jak widać.