Za namową pracownika banku założyłem lokatę dwuletnią, która inwestowała moje pieniądze w akcje spółki Alphabet. Lokata miała gwarantowany zysk 4,2%, a maksymalny 30%. W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%. Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%. Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku . Dziś przeczytałem regulamin
@bober234: nawet nie trzeba było czytać regulaminu, w sieci nadal dostępny jest prospekt tej oferty, który ma raptem 2 strony i są w nim przedstawione wszystkie istotne informacje i przykładowe możliwe scenariusze (żeby największy laik pojął o co chodzi). Oferta śmieszna (jak większość struktur), ale na taką się zgodziłeś, a że nie doczytałeś to Twój problem. Śmieszni są ci co tu grzmią o KNF, UOKiK i Bóg wie czym jeszcze
@Krecenieworatoprzyjemnoscsroga: Kilka rad od osoby, która paliła kilkanaście lat i po wielu nieudanych próbach rzucenia była już pogodzona z myślą, że będzie zmuszona palić do końca życia. Aktualnie od 7 miesięcy zero nikotyny. 1. W pewnym sensie punktem zwrotnym u mnie było przeczytanie książka Allena Carra "Łatwy sposób na rzucenie palenia". Nie pomogło od razu, ale jest tam wiele cennych spostrzeżeń. Naprawdę warto przeczytać. Pomaga zrozumieć mechanizm uzależnienia od nikotyny.
W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%.
Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%.
Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku .
Dziś przeczytałem regulamin
źródło: image_picker_9D95E293-32D9-4EC5-A6BF-0D0155F882EA-35986-00000D4F7B3DF5F8
Pobierz2 strony! Jak czegoś tu nie rozumiesz to trzymaj kasę w skarpecie. To nie OC, nie ma obowiązku.