#farma To było ciosem poniżej pasa ,tak naskoczyć na Ewę ,która wyraźnie mówiła dlaczego chce odejść ,wyraźnie mówiła że nie może wytrzymać tego najazdu na nią przez część grupy,grupy która z doopy brała ,,problemy " i świadomie ją gnębiła.Ja to tylko oglądam, ale jak widziałam te chamskie jazdy na nią i to niemal od początku to szlak trafiał .Niesmak mi pozostał do teraz ,ale do was prowadzące i farmerzy ,do

Amikamamy










