Czy ktoś na stałe przesiadł się na #linux + #kvm i GPU Passthrough co by sobie popykać w gierki lub do pracy? Dużo jest drutowania, aby 1 GPU przekazywać na czas sesji VM? Czy AMD jest stabilne podczas Passthrough? Coś mi śmierdzi Error 43 na nVidia.
@trzeci: Odpalałem GVT-g na lapku i "działa" ale i7-5500U (2 rdzenie 15W) wydajnościowa porażka
Co do GPU Passthrough podpinałem rx480 do Vm-ki na stacjonarce. Z dodatkowym monitorem + klawiatura/mysz elegancko. Z Looking Glass opóźnienia zabijają przyjemności z grania na myszce ale z padem spoko. Podobno niektóre tytuły multiplayer się krzaczą (antycheaty). Obecnie używam lutrisa (ಠ‸ಠ)
Zasady: Masz odpowiedzi, zgadnij jakie jest pytanie. Odpowiedzi wulgarne, powtarzające się w kółko, będą usuwane i nie brane pod uwagę. W piątki powyższa zasada jest wyłączona. Jeżeli do godz. 18:00 nie pojawią się prawidłowe pytania, zostanie dodana dodatkowa plansza z większą ilością odpowiedzi.
Dużo jest drutowania, aby 1 GPU przekazywać na czas sesji VM?
Czy AMD jest stabilne podczas Passthrough? Coś mi śmierdzi Error 43 na nVidia.
Co do GPU Passthrough podpinałem rx480 do Vm-ki na stacjonarce. Z dodatkowym monitorem + klawiatura/mysz elegancko. Z Looking Glass opóźnienia zabijają przyjemności z grania na myszce ale z padem spoko. Podobno niektóre tytuły multiplayer się krzaczą (antycheaty). Obecnie używam lutrisa (ಠ‸ಠ)
skrypt(intel + radeon) reszta do wyklinania w virt-manager