Russel pojechał dobry wyścig, na pewno lepszy niż Bottas. No ale fakt że to on został driver of the day, a nie Perez, który spadł na koniec po pierwszym kółku i mimo wszystko wygrał to jakiś żart. #f1
@Norskee: dostał najlepszy samochód w stawce i jechał tak jak sprzęt mu pozwalał. Perez poleciał na koniec i przebijał się przez cały wyścig. Wykorzystywał błędy i parł do przodu. Russelowi należy się dobra ocena za wyścig, jak najbardziej, ale dotd zdecydowanie powinien być Perez.
#kubica: "Myślę że gdybym w ubiegłym roku jeździł lepszym bolidem, to nie siedziałbym tutaj teraz tylko przygotowywał się do startu w GP Australii" ha tfu @podobno_mialem_multikonta @RoksanaCwik #f1
Korzystając z chwili przerwy między testami a sezonem zasadniczym pragnę przypomnieć, że obecne wydarzenia były zapowiadane już ponad pół milenium temu, jednak mało kto to zauważał. Myślicie że Kod Da Vinci był jedną z bardziej woke rzeczy w waszym życiu? A widzieliście herb SANOKA?
Początki tego proroczego przekazu graficznego sięgają końca XIV wieku. Już na pierwszy rzut oka, w prawej części herbu, widzimy znajomy symbol, węża w koronie który łyka chłopca. Jest
@Bobert_Haubica : u góry widzimy przepowiednię sponsoringu Kubicy przez @orlen_lite pod postacią białego orła na czerwonym tle(jak obecne logo Orlenu).
Po lewej zaś widzimy walkę dobra ze złem czyli walkę kierowców ferrari i mercedesa gdzie Sebastian Vettel robi #powrut do swej najwyższej formy i wyjaśnia Lewisa hammiltona aka #bambo.
Z prawej natomiast potężny wąż zjada gekona gdzie wąż symbolizuje Alfę Romeo z Kubicą jako kierowcą
Brytyjska retoryka zaczęła się jesienią 2017 kiedy #kubica walczył o fotel w Williamsie, zespół organizował mu testy na których zostawiał dobre wrażenie, wszystko wskazywało że umowa dojdzie do skutku kiedy pojawiło się SMP i trzeba było wytłumaczyć opinii publicznej że RK jednak nie jest tak dobry, tego niewdzięcznego zadania podjęli się Andrew Benson z BBC i autosport. Czas mija a brytyjskie media wciąż brną przy swoim #f1
Byłem właśnie na włoskim blogu Powrót Antonio - same spiskowe teorie, że zespół faworyzuje Polaka (starego kalekę paydrivera), bo tego oczekuje wykładający kasę Orlen. Bolidy są nierówne, specjalnie ustawili sprzęt tak żeby Kubica robił szybszy program na szybszych ustawieniach. 1,8 sekundy to nie jest normalna różnica wynikająca z umiejętności, ewidentnie coś śmierdzi a wiadomo że F1 to przede wszystkim polityka, interesy i pieniądze. Myśląc samodzielnie można dojść do wniosku że biorący petrozłotówki
Wielkieś mi uczynił smutki w F1 moim mój drogi Kubico, tym zniknieniem Twoim. Pełno tam ich, ale jakoby nikogo nie było, jednym chłopcem z Krakowa tak wiele ubyło. Renówka w Twoich rękach królową Monaco została, Beemka Bahrain i Kanadę podbijała. Nie dopuściłeś nigdy Hamiltonowi pajacować ani Vettelowi krzywym paluszkiem wymachiwać, to jego, to czarnego często wyprzedzając, Heidfelda co wyścig z uśmiechem upokarzając. Teraz wszytko umilkło, szczere pustki w przy obiedzie w domu,
No ale fakt że to on został driver of the day, a nie Perez, który spadł na koniec po pierwszym kółku i mimo wszystko wygrał to jakiś żart.
#f1
Perez poleciał na koniec i przebijał się przez cały wyścig. Wykorzystywał błędy i parł do przodu.
Russelowi należy się dobra ocena za wyścig, jak najbardziej, ale dotd zdecydowanie powinien być Perez.