Klasyczny clickbait a wykopki się podniecają.
Kilka luźnych myśli:
- korposzczury i korposzczurzyce jeszcze kilka lat temu chodzili z nosami w górze bo "wielcy specjaliści" a okazało się że są zwyczajną tanią siłą roboczą i wykonują w SSC robotę jakiej by nie wykonywał Niemiec, Anglik czy Amerykanin za te pieniądze. Po kilku latach okazało się że część da się zautomatyzować, część przenieść do Indii a część, dla specjalistów ze stażem, zostawić. I
Kilka luźnych myśli:
- korposzczury i korposzczurzyce jeszcze kilka lat temu chodzili z nosami w górze bo "wielcy specjaliści" a okazało się że są zwyczajną tanią siłą roboczą i wykonują w SSC robotę jakiej by nie wykonywał Niemiec, Anglik czy Amerykanin za te pieniądze. Po kilku latach okazało się że część da się zautomatyzować, część przenieść do Indii a część, dla specjalistów ze stażem, zostawić. I




Szkoda tylko że ucierpią ci, którzy normalnie pracują i się integrują.