Jako że tutaj jeden z mirków poruszył temat patozarządów wspólnot mieszkaniowych, chciałem opowiedzieć co się odwala na jednym z "prestiżowych" wrocławskich osiedli.
Standardowym sposobem deweloper zawiązał wspólnotę już po oddaniu do użytku pierwszego mieszkania (sobie lub pokrewnej firmie) i mając 100% głosów przekazał zarząd firmie będącej częścią tej samej grupy kapitałowej...
Dwa lata później mieszkańcy, dość niezadowoleni ze współpracy z zarządcą, podejmują próbę zmiany zarządcy. Wymaga to:
1.
Standardowym sposobem deweloper zawiązał wspólnotę już po oddaniu do użytku pierwszego mieszkania (sobie lub pokrewnej firmie) i mając 100% głosów przekazał zarząd firmie będącej częścią tej samej grupy kapitałowej...
Dwa lata później mieszkańcy, dość niezadowoleni ze współpracy z zarządcą, podejmują próbę zmiany zarządcy. Wymaga to:
1.


źródło: comment_1664467977ugSvMLAwZVHbX1TXklWqUC.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora