@reqx: zaczałem jezdzic samochodem 12 lat po tym jak zdałem prawo jazdy xd, ciezko było troche, dokupiłem sobie jazdy zeby przypomniec jak sie jezdzi w ogole w ruchu miejskim. Raz kogos na parkingu zarysowałem, to jest wogole swietna sytuacja dla przegrywa co z ludzmi nie poitrafi rozmawiać, jak musisz pod sklepem czekać, az wlasciciel wróci i pozniej mu tłumaczyc , ze go zarysowales i wypełniac te oswiadczenia do ubezpieczalni xd,
@Zwierz33: to było jakies małe peżo kilkunastoletnie xd sam zresztą zaproponował ,ze sie dogadamy, ale nie poszedłem na to bo wiedziałem, ze moze i tak mnie pozniej zglosc za szkode xd, zreszta skladki mi nawet za to nie podniesli po tym, wiec nic nie zaplacilem w sumie za te szkode.