Mirki, rzuciłem całkiem dobrze płatną robotę, zwolniłem moje przytulne mieszkanie z siłownią i basenem i po 3 latach w tropikach ruszam znów na podbój Azji. Właśnie siedzę na lotnisku, czekając na mój samolot do Ułan Bator w Mongolii.
Plan jest tam posiedzieć trochę, a potem ruszyć do Chin, później do Korei Północnej, później z powrotem do Chin i Tybetu, a potem przez Himalaje do Nepalu, żeby tam coś pochodzić po górach. Mam
@kotbehemoth: wow, so original xD. Ja nie wiem. Nie macie bardziej oklepanych destynacji oraz pomysłu na "odnalezienie siebie"? Las posprzątaj czy coś, zamiast smrodzić samolotami w imię przygody.
Mireczki będzie kolejna #afera ( ͡º͜ʖ͡º) była ostatnio SKODA teraz jest NC+. Mój brat podpisał kiedyś umowę na czas określony z NC+ dodatkowo kupił pakiet sportowy, po zakończeniu umowy poszedł przedłużyć umowę która miała na niego czekać w salonie, na miejscu okazało się że umowa nie jest gotowa, więc wrócił do domu, zauważył po paru dniach że sygnał cały czas jest i ma inne
dodam że już po fakcie jak się dowiedział "że podpisał" poszedł do tego salonu i kierowniczka próbowała mu wcisnąć umowe do podpisania, oczywiście tego nie zrobił ( ͡º͜ʖ͡º)
1. Umów się do lekarz 2. Odczekaj parę tygodniu czasu na wizytę 3. Lekarz przyjmuje do 17:00 4. Zwolnij się wcześniej z pracy i jazda do lekarza 5. Bądź w recepcji o 15:50 6. Lekarza już nie ma bo nie było pacjentów!
@Turysta10: Jezeli byles umowiony na ten dzien to maja obowiazek Cie przyjac. Jesli lekarza nie ma z roznych przyczyn musza Ci umozliwic wizyte u innego ewenentualnie w innej placowce. Takie sa przepisy
@Turysta10: Nic dziwnego. Latwiej jest im Cie pogonic i przeniesc na pozniej bo lekarz wyszedl. Dziwie sie tylko ze sie dales, zamiast zrobic awanture. W ekstremalnej sytuacji kazali by wracac lekarzowi.
Z każdą godziną pobytu w #kanada odzyskuję wiarę w ludzkość. Wyszedłem poszukać sklepu z pamiątkami. Wracając zamyślony poszedłem za daleko. Zatrzymałem się, rozglądam dokoła, po czym zaczepia mnie gość mniej więcej w moim wieku (24 lvl). [J]a, [O]n:
O - coś się stało? J - nie, wracam do hotelu, nie jestem stąd O - o, a skąd jesteś? J - z Polski
Z zawodu programista, hobbistycznie wszystkiego po trochu, od bilardu, poprzez psychologię, fotografię, podróże po świecie a i zdarza mi się amatorsko jeździć w rajdach/drifcie/zawodach typu wrakrace,
Plan jest tam posiedzieć trochę, a potem ruszyć do Chin, później do Korei Północnej, później z powrotem do Chin i Tybetu, a potem przez Himalaje do Nepalu, żeby tam coś pochodzić po górach. Mam
źródło: comment_fBugyvX3JyKCcVHFP7TV9CYrHSnooVgT.jpg
Pobierz