#hotelparadise Powiem tak, podtrzymuję zdanie większości: ten sezon to jest jakaś masakryczna nuda. Wyciąganie dram z niczego to już w ogóle kwintesencja tego sezonu.
Pomijając drugo- i trzecioplanowe postacie, przejdźmy do konkretów. Magda to dla mnie największy „dramat sezonu”. I nie chodzi nawet o to, że jest głupia w klasycznym sensie, tylko że wszystko, co robi, robi pod fejm. Ten śmiech, te teksty o manifestacji, ta „proroczość” serio, nie da
Pomijając drugo- i trzecioplanowe postacie, przejdźmy do konkretów. Magda to dla mnie największy „dramat sezonu”. I nie chodzi nawet o to, że jest głupia w klasycznym sensie, tylko że wszystko, co robi, robi pod fejm. Ten śmiech, te teksty o manifestacji, ta „proroczość” serio, nie da









Tak przy okazji dowiedziałem się że w tej grupie nie ma