@prohackuser: Napiszesz coś więcej? Bo mi waga stanęła w miejscu po -20kg. A dopiero teraz ważę tyle ile ty na początku ;) Od przeszło miesiąca nic w dół. O dziwo stanęła jak zacząłem ćwiczyć. Np jaką kalorykę przyjąłeś. Jakie makra. Czego nie jadłeś, a co jadłeś. Wiem, że może ci się nie chcieć pisać oczywistości ale gdzieś tkwi diabeł. Jakby co chętnie przedzwonię jak dasz nr na priv. Albo jakieś
Jakby ktoś się pytał, czy warto #keto - tak, warto. Marzec 2019 - 112kg, spodnie rozmiar 40, 42. Dzisiaj 91kg, spodnie rozmiar 34. Cel to przedział 80-85kg na grudzień.
@Twoj_ulubiony_profil: teraz przydałoby się zacząć ćwiczyć, bo biceps też nieznacznie spadł...ale mogę się podciągać na drążku, wcześniej było to niemożliwe.
@HankaEm: no właśnie, nieformalne xD coś, co się nie nadaje do dzieci, ślub daje jakąś ograniczoną gwarancję, że za tydzień kobieta nie s-------i z dziećmi i nie zażąda alimentów. Może nie sam ślub, ale mentalność, bycie gotowym na ten ślub z jej strony :)
@HankaEm: za 30 lat będę miał 60, co wtedy? Do kogo się odezwę? Żony brak, dzieci brak, kobieta z "wolnego związku" poszła w p---u. Zostaną przelotne znajomości w warzywniaku, bo żadna nawet nie spojrzy na jakiegoś starucha, nie ważne ile by miał hajsu.
Jeszcze gdybym miał brodę i włosy jak stary Logan, ale pewnie będę łysą mendą :)
@Majteczkowydoktor69: chroni przed alimentami na kobietę, tzw. wyrównanie poziomów życia, co ma miejsce w przypadku premiera Marcinkiewicza. Chroni też przed ewentualnymi długami z DG i osobistymi. Alimenty na dzieci to inna sprawa i nie miałbym problemu ich płacić w razie ewentualnego rozwodu. Zrobiłem dzieci, utrzymuję je, to jest naturalna sprawa.
Np jaką kalorykę przyjąłeś. Jakie makra. Czego nie jadłeś, a co jadłeś.
Wiem, że może ci się nie chcieć pisać oczywistości ale gdzieś tkwi diabeł. Jakby co chętnie przedzwonię jak dasz nr na priv. Albo jakieś