@Presek: no ale jak to można mówić o nich tak źle przecież [-wyłączyliśmy zarabianie-] widzisz przecież oni Boży są. U nich to kraina mlekiem i miodem ludzkim płynąca była dla majora. Jak konon pożegna się z tym łez padołem to aronia będzie w tej samej pozycji co teraz dryblas a centrala będzie miała hajs i pewnie domek drewniany, każdy dziś z nich mądry
Szkoda mi chłopa Przywitał się z typem który się nie podoba lewakom dlatego trzeba zniszczyć mu karierę Tylko Polak Polakowi może coś takiego zrobić, dla własnych celów wyższych po trupach
Elo Mirki/Mirabelki i st00pkarze, z tej strony Słoń. Mój życiorys jest dość prosty - ze względu na to, że tak naprawdę nic nie umiem, zostałem raperem. Dzisiaj będę odpowiadać na Wasze pytania od 18:00. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
@Otwarte_Okno: o ile jakieś krótkie trasy to robię tak po około 100km nie daje takiej frajdy wgl a drugim problemem jest, to że szybko mnie łapie przeziębienie próbowałem też trenażer szału nie ma ale trochę ciekawsze
Strasznie się szufladkujesz i samokrytycznie podchodzisz do sprawy Myślę, że warto pierw swoją wartość podnieść w swoich oczach i nie metoda reowulcji, że wszystko na raz bo wtedy szybko się poddasz i jeszcze bardziej podkopiesz zaufanie do siebie to nie sprint a maraton i ogarniaj jedna rzecz po drugiej. Ja bym chyba zaczął od jakiegoś sportu bo facet chyba naturalnie ma jakąś potrzebe zmęczenia się i lepiej funkcjonuje i oczyszcza umysł, powinno
Taki facet "orkiestra" to jeden na dziesięciu