#naruto w koncu zabralem sie za ogladanie naruto. Niedawno skonczylem pierwsza czesc i zaczalem shippudena. Co uwazacie odnosnie smierci hidana i kakuzu na poczatku w taki sposob? Jakby nie patrzec chyba najlepsza para akatsuki do tej pory, na pewno lepsza od deidary i sasoriego (wiadomo subiektywna opinia). Rozumiem, ze trzeba bylo jakos podciagnac fabulke itp. ale jednak uwazam, ze smierc shikamaru moglaby fajnie podkrecic akcje w czasie proby pomszczenia asumy,
Niedawno skonczylem pierwsza czesc i zaczalem shippudena
@pretocozi: przygotuj się na pic rel. Shippuuden staje się anime bardzo dla dzieciaczków gdzie bohaterzy walczą z coraz to poważniejszymi bossami, każdy mocniejszy od poprzedniego, ogromny kontrast w porównaniu do pierwszej części która jest arcydziełem.
@pretocozi: faktem jest że hidan i kakuzu to jedyna para z akatsuki która faktycznie walczyła zespołowo i przynajmniej do ich pokonania potrzeba było taktyki i współdziałania wielu ninja. Później niestety robi się coraz częściej walka 1v1 na poziomie god lvl. Ale parę najlepszych starć jeszcze przed tobą
#golebie #j----------e #j-------------------i planuje zamontować siatkę, bo te perfidne szczurzyska od tej wiosny regularnie obrały sobie mój zacny balkon za cel, codziennie wstawałem w akompaniamencie bulgotania tego obrzydliwca pod moim oknem. Próbowałem wszystkiego bezskutecznie choć widuje je coraz mniej, dalej tak samo balkon potrafi być dobrze upędzlowany łajnem w czasie mojej nieobecności na bloku. Trochę żałuję zwlekania i pluje sobie w brodę, ale co odwlecze, to nie uciecze i tak
#ufc dobra tag, mozna isc spac. Szkoda walki rębeckiego, wiadomo fajnie jak Polack wygrywa, ale niestety nie tym razem... Poza tym liczylem na fajerwerki w main evencie, zawiodlem sie i zaluje, ze zarwalem nocke po taka walke. Milego i 3majta sie.
#ufc nie rozumiem, jakim cudem khamzat nie wygral z tym cieciem, to wygladalo jak jakas ustawka, jak celowy zabieg. Liczylem na wojne jak z burnsem, ale to bylo takie klepanie po plecach, ze nie wiem. DDP zostal tak zdominowany, a strickland? XDDD
@pretocozi: SS sie po prostu dobrze bronil przed powaleniami a to duzo energii zabiera czeczencowi. Poza tym SS leb ma wysoko a rece nisko i juz od 2 rundy mial rozwalony nos. Khamzat uznal ze skoro go trafia w stojce to moze go znokautuje. Nokautu od SS sie nie obawial bo on ma wate w lewej rece a prawej nie uzywa prawie wcale.
#primemma na pewno w jakims alternatywnym uniwersum oni od poczatku mieli dobre relacje i denis nie uprawial pseudogrypsery na wolnosci, ciekawe jakby sie to tam wszystko potoczylo gdyby ten sie tak nie odpalal
źródło: image
Pobierz