#hotelparadise nie wiem jak wy, ale ja już nie mogę słuchać rozchwiania emocjonalnego Grzybiary a dopiero co wróciła. Grupa grupą, ale najuczciwiej by było obgadać wszystko z Tobiaszem a nie smęcić się po hotelixie i jojczeć wszystkim jaka ona pokrzywdzona, bo usłyszała coś czego nawet nie wie czy jest do końca prawdą. Dla mnie ona to taka typowa ofiara losu, pewnie gdyby była na wycieczce w Auschwitz to by powiedziała,

Polnischefuhrer







