Ech, człowiek sobie pozwolił na delikatny odpoczynek od diety, trochę więcej węgli i okazjonalny fastfood/p--o i w dwa tygodnie skoczyły cztery kilo na wadze. It's over dla chłopa. ( ͡°ʖ̯͡°)
Tak, wiem, że to woda i glikogen, i że to normalne (szczególnie że przez większość czasu jem w okolicy zera kalorycznego i ćwiczę sześć dni w tygodniu, więc to raczej nie tłuszcz xD), ale i tak
Wierzymy
Czy wierzycie w wiekuisty lockdown
Wierzymy
Czy wierzycie w maski poziomu drugiego
Wierzymy