Hey Smyki Kochane Trochę mnie tu nie było ale powracam na chwilę by móc Wam jeszcze raz podziękować będę robić to do końca świata i jeden dzień dłużej. Dziś zrobiłam około 15km swoją furką chciałam jechać sprawdzić jak wygląda przejazd na Sadowne ale z tej drugiej strony ale pod sam koniec na zakręcie stała policja i Pan w białej czapeczce stwierdziłam że robię zawrotkę do domu bo byłam sama. A w połowie
Mirki! Odnośnie [tego wpisu śpieszę Wam z relacją. Dziękuję ogromnie za wszystkie komentarze, zdjęcia, podpowiedzi. A więc tak: @galonim sprawił taką ogromną radość mojej Mamie, po prawie 30 latach moja Mama zobaczyła dom w którym się wychowywała, okna swojego pokoju, garaż w którym Dziadziuś hodował gołębie- tak, ten garaż nadal stoi :-) @galonim nagrał nam kilka filmików ze spaceru wokół naszego domu. Sprawił też ogromną radość odnajdując grób Ojca mojej
@balatka: Możesz rozwinąć bardziej, dlaczego przez tyle lat Twoja mama nie postanowiła na własną rękę tam wrócić? Nigdy nie była na grobie własnego ojca?
Komentarz usunięty przez autora