Az mi się przypomniało, jak mój nauczyciel od historii zawsze mówił, że za to co Macierewicz zrobił w PRL powinien dostać najwyższe odznaczenie, za to co robi po 89 powinien dostać najwyższy wyrok.
@trzydrzwiowypentaptyk: Mimo wszystko łatwiej chyba było strajkować w zakładach pracy, gdzie wiedziałeś, że każdy będzie strajkował w jednym miejscu. Tu musisz sam przyjść na ulicę nie wiedząc ile ludzi będzie z tobą.
Pewnie pójdę krok za daleko, ale dlatego pisałem kilka dni temu, że nie umiem kibicować tej drużynie. W wywiadach pomeczowych widać było, że energia i atmosfera w drużynie budowana jest na syndromie oblężonej twierdzy "pokazaliśmy tym co nie wierzą, hejterzy nas napędzają, nikt na nas nie stawiał". Jest to jakiś sposób na mobilizacje, ale budowanie jakiegoś hajpu na negatywnej energii moim zdaniem zawsze kończy się źle. Jak wygrywamy to jest super, ale
@parooow: odniose sie tylko do ostatniego zdania. Masz racje. Przed turniejem eksperci stawiali na awans z grupy z 3-4 miejsca, doszlismy do polfinalu. Chyba jest sie z czego cieszyc. Problem jest w szkoleniu mlodziezy...
I zaraz będzie p---------e o wspaniałej walce w tym meczu i tym, że pokazaliśmy serducho.
Szczerze, to ja serducho widziałem tylko u Sokołowskiego, Garbacza i Dziewy. Reszta kompletnie bez zaangażowania, bez energii. W szczególności Ponitka za każdym razem gdy miał piłkę wydawało się, że po prostu mu się nie chce. Jak dla mnie ten meczy gorszy niż z Francją tam byliśmy bez szans, dziś nie chcieliśmy sobie pomóc
@parooow: Zauważ, że Ponitka bardzo szybko złapał 2 faule co skutecznie odstraszyło go od ofensywnej gry i dynamicznych wejść pod kosz które mogłyby się kończyć ewentualnymi faulami w ataku.
Co za zaskoczenie, że jedyne punkty w końcówce były po akcji gdzie piłka krążyła po obwodzie, dzięki czemu Ponitka miał czystą pozycję za 3. Nie rozumiem, dlaczego zaczęliśmy grać izolacje w momencie kiedy odrobiliśmy straty, przegrało to nam mecz.
Naszym chłopakom ewidentnie brakuje luzu. Spięci jak guma w majtkach. Zamiast cieszyć się tym spotkaniem i podejść na zasadzie "nic nie musimy, tylko możemy" to czuć tak straszną napinke i irytacje.
#mecz