Jak sobie wyobrażam, że miałby znowu oglądać Robercika z jakimś Freiburgiem to mnie skręca.
W Barcy cały czas jakieś dymy, jeden mecz i się wycinają kosami na prostych nogach, inny mecz to chłop na trybunach umiera, lepiej niż jakbym jakąś patogalę mma oglądał xD
Embiid dostał jakoś wiosną czy wczesnym latem paszport Francji i mógł w teorii zagrać na Eurobaskecie w barwach Francji. Ale nie zagrał bo zdrowie. W międzyczasie dostał też pass USA (teraz ma trzy). W barwach Kamerunu nigdy nie grał, więc ma otwartą drogę do każdej reprezentacji.
Swoją drogą - Amerykanie naturalizujący gracza - bo z takim statusem by grał, nie jako gość z korzeniami, a jako
Najlepsze jest to, że my i tak możemy wyjść z grupy. W------l z Argentyną wliczony w koszta, Arabia to już naprawdę musiałaby się wydarzyć tragedia żebyśmy stracili punkty, ale Meksyk jest najsłabszy od lat. I cyk awans z grupy, jakaś przegrana 0:1 po obronie Częstochowy i potem mit Czesie i kontrakt na 5 lat xD
Dajcie mi Casha na prawej stronie, Zalewski z Kiwiorem niech zagrają jeszcze 90' na lewej stronie, i obrona nie będzie aż tak tragiczna. Bardziej boli brak pomysłu z przodu, jest Lewy i Zieliński, ale jak oni nie zrobią czegoś ekstra to po grze. Liczę, że może Cash z Zalewskim w ataku mocno rozruszają nasze skrzydła.
Że środek z Krychowiakiem i Żurkowskim będzie słaby to można było się spodziewać, ale najsłabsze wrażenie w stosunku do oczekiwań to Bereszyński. Brakuje Mateusza Gotówki bardzo.
@SoulSouthSon: czy ja wiem? nie widziałem żeby zagrał coś z Zielińskim czy Zalewskim na swojej stronie, nawet Lewy 3-4 razy wychodził do gry na 20-30 metr, Świderskiego nie widziałem
Pierwszy raz od nie wiem ilu spotkań podobało mi się jak utrzymaliśmy piłkę w okolicy pola karnego rywala. Bez zbędnych podań do tyłu szukaliśmy gry do środka. Teraz nie wyszło, ale przy 6-7 posiadaniach takich w meczu na pewno udałoby się dograć piłkę w pole karne, szkoda, że tak rzadko mamy taką sytuację.
Czuje randomowe 1-0 dla nas i jutro mejweni powiedzą, że to był trudny mecz, mecz walki z fizycznymi wyspiarzami na ich terenie, takie zwycięstwo budują drużynę.
Abstrahując od wszystkiego, dlaczego ten Żewłakow jest tak forsowany na drugiego komentatora? Chłop ma charyzmę krzesła, nie wnosi nic w kontekście analizy konkretnych akcji, nie tłumaczy jakiś ustawień taktycznych, nic nie wnosi z perspektywy byłego piłkarza.
W Barcy cały czas jakieś dymy, jeden mecz i się wycinają kosami na prostych nogach, inny mecz to chłop na trybunach umiera, lepiej niż jakbym jakąś patogalę mma oglądał xD
#mecz