#odyn Jak już tak narzeka, że prądu nie zużywa, to zamiast tego telewizora kupiłby sobie w końcu pralkę. Nie wiem jak można mieć taki bieda mental i nie pomyśleć o tym, żeby raz na trzy dni wyprać te trzy pary gaci, skarpet i koszulek, które ma. Ale telewizor ważniejszy, a pranie zrobi się raz na miesiąc u Piotra albo Karola.
Postanowiłem przekonać się jak często rosyjscy dyplomaci mijają Sztab Generalny i Centralę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zaparkowałem na Rakowieckiej. Akurat zacząłem, w swoim ruchomym punkcie obserwacyjnym, wciągać stripsy z Żabki gdy o godzinie 11.04 pojawił się pierwszy pojazd Ambasady RU.
Plot-twist waldi chce zostac aktorem i to probka jego mozliwosci