Mam taki ciekawy koncept jak rozwiązać problem naszych niskich zarobków, tylko nie wiem czy to zadziała, proszę o rozpisanie się w odpowiedzi zamiast bezmyślnego pocisku i pitolenia
no więc tak, zakładając że mamy budżet na cały rok, zmieniamy prawo w taki sposób by firmy dostarczały co miesiąc wpływy do rozliczenia i by robiły to w grudniu, idąc tym tropem, skarb państwa powinien mieć pieniądze za cały rok podatkowy na przykład za cały rok
no więc tak, zakładając że mamy budżet na cały rok, zmieniamy prawo w taki sposób by firmy dostarczały co miesiąc wpływy do rozliczenia i by robiły to w grudniu, idąc tym tropem, skarb państwa powinien mieć pieniądze za cały rok podatkowy na przykład za cały rok

gdybyśmy dzisiaj zarabiali 4000 netto minimum to by nie było problemu, ale jak zwykle, winny socjalizm, NIE, to wy nie płaciliście ludziom przez blisko 30 lat!!!
I ja bardzo was proszę dzieciaczki ekonomiści, zamknijcie buziaczki bo nic nie wiecie, w 2000 roku mój ojciec zarabiał
jak wy to robicie że się non stop ośmieszacie?! 3000 netto to jest u nas na tyle sporo by
POZA TYM DO CIĘŻKIEJ CHOLERY!
WYJDŹ, serio, skoro nie wiesz w jakich warunkach przyszło ci żyć, polska to przykład