@historiofil samo się zagoiło, jak usunął źródło bakterii (wyczyścił martwą miazgę i próchnicę). To jest leczenie kanałowe z założeniem wkładów metalowych (w Polsce się tak nie robi, zakłada si wkłady z włókna szklanego) i korony. W międzyczasie się jeszcze dużo płuka środkami odkażającymi :)
@bqbqPL ale bardzo rzadko, przynajmniej z tego co ja się spotkałam, może jacyś starsi lekarze... Albo ktoś, kto po prostu lubi i jest do nich przekonany, je się bardzo ciężko wyciąga gdyby coś się z nimi dzialo, jest duże ryzyko, że zlamie się wtedy ząb. No ale też rzadko kiedy coś się z nimi dzieje :)
@historiofil najczęściej się to robi jak dużo zęba jest zniszczone i trzeba wzmocnić, albo jak pacjentowi nie ma trzonowców i ząb jest bardziej obciążony :)
@juzwos mniejsze mózgi niekoniecznie świadczą o mniejszej inteligencji, przynajmniej u ludzi. Podobno czasami neurony są ciaśniej upakowane i przesył danych między nimi jest lepszy, zresztą podczas snu mózgi się kurczą, więc to też nie jest stała wartosc :)
@jmuhha wbrew pozorom niegłupie pytanie, bo jeśli nie "zawiesisz" na czymś ścierki to rozwiną się tam pałeczki ropy błękitnej na przykład, a to bardzo groźna bakteria:) więc trzeba trzymać takie rzeczy na przewiewie, żeby nie były wilgotne