Cześć Mirki. Od niedawna wraz z moim kolegą zajęliśmy się budowaniem kamperów z busów, których dotychczasowe przeznaczenie było zgoła inne. Przykładowo woziły 1500kg betonu na podejrzane remonty, lub po prostu woziły ludzi w hurtowych ilościach. Kolega ma za sobą jeden duży projekt (citroen jumper transportowy w największej budzie). Projekt na tyle udany, że wiele osób zaczęło pisać czy nie chciałby stworzyć czegoś podobnego dla nich. Aktualnie zaczęliśmy jeden projekt z Renault Traffic
@xyzzy: jak inba to tylko sąd, wydzwanianie, mailowanie i grożenie nic nie daje, totalnie zlewają, nawet mnie nie przeprosili XD Żadna firma nigdy, a miałem takich sytuacji kilka - od razu pozew o podrobienie podpisu bo inaczej nic nie zobaczysz.
Można podważać wiarygodność historyjki, ale w tym przypadku cel uświęca środki.
Prawdziwe zdarzenie:
Podczas letniego grilla jedna z pań nagle potknęła się i osunęła na ziemię. Zapewniała, że czuje się dobrze, i że nic jej nie jest, że tylko się poślizgnęła, bo ma nowe pantofelki. (parę osób w pobliżu chciało dzwonić po pogotowie) Przyjaciółki pomogły jej wstać i podały nowy talerz z jedzeniem. Ta pani wyglądała na trochę oszołomioną, ale mimo tego zdecydowała się
@Zatwardzenie Też mam prawdziwe zdarzenie - ratowniczka z pogotowia potwierdziła przypuszczenie udaru niedokrwiennego u babci, karetka zabrała ją do szpitala, w szpitalu lekarz zbadał i uznał że nie ma żadnego udaru, podał leki normujące ciśnienie i wypisał do domu. Następnego dnia rano objawy się nasiliły, akurat przyjechała ta sama załoga karetki, ratowniczka zrobiła wielkie oczy jak zobaczyła że babcia nie jest w szpitalu. Tym razem trafił się inny lekarz, ale zmiany
źródło: comment_16139959010SnzzU4tZBghOWVB7wfpeS.jpg
Pobierzźródło: comment_1613995957t4SKsxCb3qNItNZE071opz.jpg
Pobierz